Zadzwoń do nas
(+48) 518-256-526
Napisz do nas
biuro@gpkancelaria.com
Silny grad, zalana ulica, wichura przewracająca drzewo czy pożar auta po uderzeniu pioruna – jeszcze kilka lat temu takie sytuacje wydawały się rzadkie. Dziś kierowcy coraz częściej szukają ochrony właśnie przed skutkami ekstremalnej pogody. Jednym z najtańszych sposobów zabezpieczenia samochodu jest AC Mini w wariancie „Żywioły”.
Sprawdź, co obejmuje taka polisa, czym różni się od pełnego autocasco i dla kogo będzie najlepszym rozwiązaniem.
AC Mini, nazywane również minicasco, to uproszczona wersja standardowego autocasco. Zakres ochrony jest mniejszy niż w pełnym AC, ale dzięki temu składka jest znacznie niższa. Najczęściej polisa obejmuje szkody całkowite, kradzież lub zdarzenia losowe związane z działaniem natury.
To rozwiązanie szczególnie popularne wśród właścicieli starszych samochodów, którzy nie chcą płacić kilku tysięcy złotych rocznie za pełne AC.
Zakres ochrony zależy od konkretnego towarzystwa ubezpieczeniowego, ale najczęściej AC Mini chroni przed skutkami:
gradu,
huraganu i silnego wiatru,
powodzi,
deszczu nawalnego,
pożaru,
uderzenia pioruna,
osuwania ziemi,
trzęsienia ziemi,
upadku drzew lub gałęzi,
zderzenia ze zwierzętami.
W praktyce oznacza to, że ubezpieczyciel może wypłacić odszkodowanie np. wtedy, gdy:
grad uszkodzi karoserię lub szyby,
samochód zostanie zalany podczas ulewy,
wichura przewróci drzewo na auto,
dzik lub sarna doprowadzą do poważnej szkody.
Największa różnica dotyczy zakresu ochrony.
Pełne AC obejmuje zwykle:
szkody częściowe,
szkody całkowite,
kolizje z własnej winy,
akty wandalizmu,
kradzież,
żywioły.
Natomiast AC Mini działa w ograniczonym zakresie – najczęściej tylko przy określonych zdarzeniach, np. żywiołach lub kradzieży. Zwykle nie obejmuje drobnych uszkodzeń parkingowych czy stłuczek z winy kierowcy.
Takie ubezpieczenie sprawdzi się przede wszystkim u kierowców, którzy:
mają kilku- lub kilkunastoletni samochód,
nie chcą inwestować w drogie pełne AC,
parkują auto pod blokiem lub „pod chmurką”,
mieszkają na terenach zagrożonych podtopieniami lub gradobiciem,
chcą zabezpieczyć się przed coraz częstszymi anomaliami pogodowymi.
To także dobre rozwiązanie dla osób, które chcą zachować podstawową ochronę auta przy możliwie niskiej składce.
Koszt zależy od:
wieku i wartości samochodu,
miejsca zamieszkania,
historii szkód kierowcy,
zakresu ochrony.
W praktyce AC Mini jest zwykle znacznie tańsze od pełnego AC. Kierowcy wybierają je właśnie dlatego, że pozwala zabezpieczyć auto przed najpoważniejszymi zdarzeniami bez wysokich kosztów rocznych.
Przed podpisaniem umowy warto dokładnie sprawdzić:
definicję „szkody całkowitej”,
limity odszkodowania,
udział własny,
wyłączenia odpowiedzialności,
sposób likwidacji szkody,
zakres ochrony dla szkód spowodowanych zwierzętami.
Nie każda polisa działa identycznie. W jednym towarzystwie gradobicie może obejmować także drobne uszkodzenia karoserii, a w innym tylko szkodę całkowitą.
Jeżeli zależy Ci na taniej ochronie przed najpoważniejszymi skutkami pogody, AC Mini może być bardzo rozsądnym wyborem. Szczególnie dziś, gdy gwałtowne burze, podtopienia i gradobicia zdarzają się coraz częściej.
To kompromis między brakiem ochrony a kosztownym pełnym autocasco – i właśnie dlatego coraz więcej kierowców decyduje się na taki wariant ubezpieczenia.
Przeczytaj także:
Szukaj nas na
Pomagamy wybrać ochronę, która ma sens w codziennym życiu — dla rodzin, przedsiębiorców i osób, które chcą świadomie zabezpieczyć zdrowie, majątek oraz stabilność finansową.
Strona www stworzona w kreatorze WebWave.
Projekt i wykonanie: Smart Pixel